27 stycznia 2013
x3
Dzień dobry/ Dobry wieczór. Pewnie jakieś dwie osoby (tak, reszta już zna na pamięć związek między Hobbitem a Sherlockiem) się zastanawiają o co chodzi z obrazkiem więc na wstępie wyjaśnię : Johna Watsona i Bilbo Bagginsa gra Martin Freeman. Tyle wyjaśniania :3. Jestem niezadowolona z moich zdolności dyplomatycznych x3. Albo mój odbiorca jest strasznie nieugięty. Wczoraj w końcu obejrzałam film dzięki Bogu. I stwierdzam że od pewnego momentu się robi nudny, więc moja klaso, jak p.Ada zmusi nas do obejrzenia go do końca, śmiało idźcie spać. Pod koniec jest taka yaoistyczna scena, wtedy was obudzę. Wczoraj na dzisiaj też udało mi się narysować obrazek, z którego jestem dumna w jakiś... um.... 72%. Coś koło tego. Może pokażę go w szkole wybranym osobom. Może. I módlcie się abym w końcu znalazła temperówkę, bo zaraz wszystkie rysiki ołówków mi się wypiszą, a to będzie tragedia narodowa. Przepraszam. Na skalę światową. Tak więc módlcie się i takie tam x3. Do widzenia jutro lub później :3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz